KONKURS. Wygraj bilety na spektakl "Następnego dnia rano" w Teatrze Capitol

ag
Wygraj bilety na spektakl "Następnego dnia rano" w Teatrze Capitol Capitol
Spektakl "Następnego dnia rano" w Teatrze Capitol zaskoczy Was zwrotami akcji i zabawnymi dialogami. Sztuka zostanie wystawiona w piątek, 9 stycznia, o godz. 19. Chcecie się wybrać na przedstawienie? Zapraszamy!

"Następnego dnia rano": mamy dla was bilety! Co trzeba zrobić, żeby je dostać?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

"Następnego dnia rano": chcę zobaczyć sztukę, bo...

Bilety otrzymają autorzy 2 najciekawszych, najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 8 stycznia do godz. 8.00. Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

"Następnego dnia rano" odbędzie się już 9 stycznia o godzinie 19.30

"Następnego dnia rano" w Teatrze Capitol. Czytaj więcej o sztuce.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ola

Konkurs zakończony, sprawdźcie swoje skrzynki mejlowe :)

s
sasaaa

...bo przede wszystkim sama obsada sztuki już przyciąga. Poza tym spektakle Teatru Capitol stoją na bardzo wysokim poziomie i nigdy nie zawodzą. Wierzę, że tak też jest z tym spektaklem, o czym chciałbym się przekonać na własnej skórze. "Następnego dnia rana" podobno zaskakuje niespodziewanymi zwrotami akcji i posiada ciekawe dialogi. Jestem równie ciekaw co działo się tego następnego dnia rano, a może bardziej tego co działo się w noc przed tym dniem:) Chciałbym także podkreślić moją miłość do teatru, który kocham za bliskość z aktorami. Kocham teatr za ekspresję. Za to, że jest tak żywy. Człowiek żyje spektaklem, siedząc na teatralnej widowni wczuwa się w akcje, jak nigdzie indziej. Kocham teatr za prawdziwość i autentyczność. Powinno być bardzo ciekawie :)

a
angelika

... po prostu uwielbiam teatr. Aktualnie jestem w klasie maturalnej i zarówno pusty uczniowski portfel jak i ciągłe przygotowania do matury nie pozwalają mi na zbyt częste wizyty w teatrze. Ostatni spektakl widziałam kilka miesięcy temu; "głód" na obejrzenie dobrej sztuki staram się zaspokoić Teatrem Telewizji, niemniej jednak wolałabym ponownie poczuć na żywo tę niezwykłą teatralną atmosferę oglądając "Następnego dnia rano" w teatrze Capitol, gdzie nie miałam jeszcze okazji być.

m
muciatek

... tego dnia moja siostra obchodzi 19 urodziny,a jeszcze nie kupiłam prezentu! To byłoby rozwiązanie mojego kłopotu :)

D
Duży

"Następnego dnia rano" chcę zobaczyć sztukę, bo ? Na to pytanie odpowiem troszkę później. Wszyscy tak bardzo kochamy sen, zazwyczaj ładuje nam baterie i przynosi odpoczynek. Niestety nie zawsze. Bywa tak, że sen trwa chwilkę za długo przez co cały dzień staje na głowie. Zdarza się też, że dzielimy sen z kimś kogo nie znamy a poranek wtedy jest wielką zagadką. "Następnego dnia rano" chcę zobaczyć sztukę, bo poranek jest porą w czasie której może stać sie wiele zwariowanych incydentów a zagranie ich przez tak dobrych aktorów na pewno przyniesie salwy śmiechu i niezapomniane kulturalne wspomnienia :)

D
Dąbrówka

Chcę zobaczyć sztukę, bo......mam ogromny dług wdzięczności ( nie tylko wdzięczności ) u swojego Przyjaciela , więc umiliłabym mu czas oczekiwania na zwrot owego , a jednocześnie sprawiłabym radość i ogromną przyjemność Jemu i sobie także zaproszeniem do teatru. Oboje kochamy teatr, ale nie ukrywam, że częściej jestem zapraszana niż sama to robię, aż mi głupio, ale finanse.....
Więc może "rewanż".
Choć wielkie uniesienia miłosne już za nami , to kto wie........?

E
Ex_luca

Czasami nam tak się komplikuję życie, że można by napisać nie jeden scenariusz filmowy:) większości przypadków jest to dramat ale czasami wyjdzie czarna komedia:) Chce obejrzeć tę sztukę by bezkarnie odpowiedzieć sobie na "te i inne pytania" dotyczące miłości i jej poszukiwania. Zawsze lepiej zobaczyć coś jako widz bo może ta perspektywa pozwoli nam się odnaleźć w najbardziej pokręconej "sztuce" jaką jest nasze życie

G
Gosza

Chcę zobaczyć sztukę, bo ...chcę się przekonać czy warto poszukiwać miłości... a może lepiej na nią czekać...

m
mik03

A ja bym tę, niewątpliwie ciekawie nazwaną, sztukę chętnie obejrzał dla faceta, choć wolę kobiety. Przemysław Sadowski nie potrzebuje urody Brada Pitta czy sylwetki Stallone'a z czasów świetności, by uwieść rzesze Polek. Facet jest błyskotliwy tak, że Hopkins jako Hannibal przy nim wymięka, a to wielka sztuka - chyba każdy się ze mną zgodzi? Mimika, choć bywa uboga w serialach okołopolicyjnych (tzn. przy Cage'u Przemysław zdaje się grać twarzą!), to powalająca i potrafiąca rozśmieszyć tak, że krępuję się Usta Usta oglądać z moją dziewczyną - zdaje się, że umiejętności naśladowania rżącego konia do tej pory u mnie nie odkryła. Wszyscy komicy świata z Sandlerem na czele powinni się uczyć korzystania z humoru od Sadowskiego. Fajnie by było uskutecznić synchroniczny śmiech z Panem Przemysławem. Albo zobaczyć jego komediową mimikę – na pewno lepszą niż w Fali zbrodni! Czy tam świetnie skrojone dresiwo, jak wynika z załączonego obrazka - na tym najsympatyczniejszym polskim aktorze, jakiego dzięki telewizorowi było mi dane poznać! :)

B
Buncoll

"Następnego dnia rano": chcę zobaczyć sztukę, bo kilkanaście dni temu przeprowadziłem się do Warszawy. Zatem warto poznać stolicę od kulturalnej strony.

m
madzia

"Następnego dnia rano": chcę zobaczyć sztukę, bo to istny fenomen wśród polskiej sceny teatralnej tego miesiąca :) świetnie napisane dialogi i gra aktorska. To świetny pomysł na rozpoczęcie weekendu.
Pozdrawiam :)

g
gamin

ponieważ to podobno doskonała sztuka. Niestety moje zasoby finansowe ostatnio bardzo się uszczupliły i nie jestem w stanie pójść beztrosko na dowolny spektakl. Próbuję więc po raz trzeci w konkursie organizowanym przez "Nasze Miasto" mając gorącą nadzieję, że tym razem to ja zostanę szczęśliwcem, który wygra bilety na to przedstawienie

r
rzuliet

Kiedy słyszę "Następnego dnia rano", myślę o mało przyjemnej konsekwencji wieczoru spędzonego miłym towarzystwie i z butelką wina. No… chciałoby się ten swoisty odruch Pawłowa zmienić na zdecydowanie weselszy. Obstawiam, że Przemysław Sadowski miałby na to jakiś pomysł. Ba! Założę się, że patent na zmianę znaczenia tego napiętnowanego niejednym merlotem związku frazeologicznego ma każdy z aktorów "Następnego dnia rano". To ja chętnie bym sobie przypomniała w piątek wieczorem studenckie czasy i pilnie wysłuchała wykładu plejady gwiazd teatru Capitol. Zanotuję wszystko i zapamiętam – obiecuję! A następnego dnia rano… może i merlot, czy cabernet dnia poprzedniego będzie mi niestraszny – kto wie?

m
marsi

Bilety wielkim pocieszeniem by się dla mnie okazały,
do teatru z koleżanką byśmy się wybrały.
Pech nas ostatnio nie odstępuje
raz jedna teraz druga z nas choruje.
Mam w głowie takie marzenie
zobaczyć dobrą komedię na scenie,
która wyśmieje współczesny świat
i rozwinie wiosenny kwiat.
Śmichów i chichów sobie zafundować
żebym w końcu przestała chorować.
Ciepło i miło by nam się zrobiło gdybyśmy na
pocieszenie bilety do teatru wygrały,
"Następnego dnia rano" obejrzały.

N
Niezdecydowana

Chcę zobaczyć "Następnego dnia rano", bo nie ma to jak zobaczyć wieczorową porą sztukę, która rozgrywa się o poranku! A przy okazji trochę się pośmiać, odprężyć, może nieco zastanowić nad relacjami damsko-męskimi, a potem mieć o czym rozmawiać aż do rana ze swoim teatralnym towarzyszem. Już nie mogę się doczekać! :)

Dodaj ogłoszenie